Lipiec, w zasadzie połowa lipca, piękny gorący dzień i ślub fantastycznie pozytywnej pary – Kasi i Michała. Ich zdjęcia z krótkiej acz spontanicznej sesji narzeczeńskiej znajdziecie tutaj.
15 lipca był wyjątkowym dniem z dwóch powodów – byłam fotografem na ich ślubie i były również urodziny mojego syna. Jechałam po części z rozdartym sercem, ale było warto. Bardzo. Rustykalny ślub, wesele w stodole w Folwarku Polskim, czego chcieć więcej?! Niesamowitą dawkę dobrej energii, zabawy i emocji udało mi się bez trudu uchwycić na zdjęciach. Mam nadzieję, że i Wy poczujecie wyjątkowy klimat tego dnia i tą gorącą atmosferę. Niech Wam się miło ogląda, a jeśli spodoba Wam się reportaż, zostawcie komentarz… będzie mi bardzo miło!

Najpierw pokaz zdjęć, a potem zdjęcia pojedynczo: