Nieczęsto się zdarza, że dopiero co poznana para, staje przed obiektywem i jest tak fantastycznie otwarta, nieskrępowana i nie boi się pokazywać swoich uczuć. A te uczucia cóż… są bardzo fotogeniczne. Piękna, zmysłowa, uczuciowa, delikatna, radosna – tak moglibyśmy opisać sesje narzeczeńską Justyny i Piotra. Mamy nadzieję, że również i Wy zakochacie się w tych zdjęciach.

Dziękujemy Weranda Restaurant i Sepia Caffe za udostępnienie wnętrz.